Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Kulinarna kariera dyni

Kojarząca się z jesienią dynia jest silnie związana z tradycją. W poprzednich odcinkach wspominaliśmy o jej udziale w legendach i sztuce, a dziś pokazujemy, jak za sprawą wielkiego głodu dania z dyni zyskały popularność.
Kulinarna kariera dyni
zdj. poglądowe

Dynie uprawiano i jedzono od dawien dawna, ponieważ nie wymagały wyrafinowanej pielęgnacji i obróbki. Trzysta lat temu znany był proces siekania i suszenia dyni w celu uzyskania substytutu kawy. Rozpuszczony z kawą susz, według Pannwitza z Kowar, mógł być wykorzystywany do zwiększenia objętości napoju, nie psując przy tym smaku, choć na początku XIX w. nie zalecano uprawy dyni do tego celu ze względów ekonomicznych. Najpopularniejszym kulinarnym zastosowaniem była – i jest po dziś dzień – zupa dyniowa. Pierwotnie popularna w najbiedniejszych gospodarstwach, na początku XX w. zagościła na stołach dworskich i mieszczańskich, gdzie dotąd była ledwie znana jako marynata. 

Prawdziwym rozkwitem dyni na stołach był czas kryzysu I wojny światowej. Dynię promowano na Śląsku Opolskim w 1915 r. jako „tanią, pożywną i łatwą do przygotowania”, taki ‘must-have’ każdej prostej kuchni domowej. Katalog zastosowań obejmował przygotowanie jej jako warzywa (bez przecierania), suszu na zimę i naturalnie zupy, do której kroi się miąższ na kawałki, gotuje do miękkości i przeciera przez sito, dodaje wodę z solą, skórkę z cytryny i kawałek masła lub chudego mleka, a następnie doprawia się solą, cynamonem i cukrem.

U schyłku I wojny głód – bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – zaglądał ludziom do garnka. Początek 1917 r. zwany był wręcz „zimą brukwiową”. Zastanawiano się, czy uprawa dyni może być zalecana w warunkach kryzysu. Łatwość uprawy, możliwość wykorzystania w tym celu pryzm kompostu czy miejsc rzadko wykorzystywanych do innych upraw, predysponowała do tego celu bardziej drobne gospodarstwa, niż duże przedsiębiorstwa rolne, stąd i większa lokalna dostępność. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  18 listopada - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama