Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 13:59
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Jak w XIX wieku stworzono park w Mosznej?

Spacerując dziś po malowniczych alejach parku w Mosznej trudno sobie wyobrazić, że to dzieło nie tylko natury, ale i precyzyjnego, wieloletniego planu. Za tym krajobrazowym arcydziełem stoi wizja jednej rodziny i praca setek rąk, które w drugiej połowie XIX wieku przekształciły śląski majątek w ogrodową perłę.
Jak w XIX wieku stworzono park w Mosznej?

Wszystko zaczęło się w 1865 roku, gdy pałac wraz z okolicznymi ziemiami trafił w ręce podpułkownika Franza Huberta von Tiele-Wincklera. Nowy właściciel, pochodzący z potężnego rodu przemysłowców, od razu przystąpił do ambitnego projektu. Połączył Moszną z drugą rodzinną posiadłością – Kujawami – budując specjalną szosę, tworząc w ten sposób jednolity, ogromny kompleks o powierzchni 3825 hektarów.
Jego ambicją było nie tylko pomnożenie majątku, ale i jego upiększenie. Obsadzano drogi, zazieleniano nieużytki, modernizowano systemy melioracyjne i drenażowe. Dzięki starannemu planowaniu, granice między gruntami gospodarczymi a parkiem stały się płynne i niemal niezauważalne.

W cieniu starych dębów i lip
Trzeba jednak pamiętać, że park w Mosznej ma jednak korzenie sięgające głębiej niż czasy Tiele-Wincklerów. Jednym z jego najstarszych elementów jest urokliwa aleja lipowa, założona już w 1770 roku w stylu francuskim. Otoczona kanałami, do dziś stanowi jeden z najcenniejszych i najpiękniejszych widoków, rozpościerających się z okien pałacu.
Równie imponujący jest inny starodrzew – 9,5-hektarowy obszar porośnięty setkami dębów, których pnie osiągały nawet 6 metrów w obwodzie. Gdy w 1867 roku przystępowano do porządkowania tej enklawy, postanowiono zachować wszystkie istniejące drzewa, co świadczy o szacunku dla dziedzictwa przyrodniczego.

Aleja Cesarska
Prawdziwy rozmach inwestycyjny widać jednak w nowych założeniach. W 1868 roku powstała reprezentacyjna Aleja Cesarska – trakt o długości 1500 metrów i szerokości 30 metrów, utworzony z czterech rzędów lip. Pozostałe części parku utrzymano w stylu angielskim, swobodnym i naturalistycznym, obsadzając je różnorodnymi gatunkami drzew i krzewów.
Aby zobrazować skalę tych prac, sięgnijmy do liczb. Jak podają źródła historyczne, w latach 1867–1879, z wyjątkiem dwóch lat przerwy, na terenie posiadłości zasadzono łącznie 988 811 roślin. W tej gigantycznej liczbie znalazło się: 171 887 większych drzew i krzewów, 207 884 roślin żywopłotowych, 609 040 sadzonek z małych szkółek. Każda z tych roślin wymagała pielęgnacji i ochrony. Aż 190 643 sztuki zabezpieczono przed zającami i sarnami, owijając je gałązkami świerkowymi lub słomą rzepakową.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  18 listopada - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama