Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 07:45
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Straduńska legenda o utopcu - tajemnicze opowieści z głębin wód

Śląsk jest znany nie tylko ze swojego bogatego dziedzictwa kulturowego, ale także z liczących wieki legend i podań przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Jedną z najbardziej tajemniczych i intrygujących opowieści jest legenda o utopcu - mitycznym stworzeniu zamieszkującym wody rzek i jezior. Ponoć można go spotkać też w Straduni.
Straduńska legenda o utopcu - tajemnicze opowieści z głębin wód

Źródło: Alan Jasik

Według starożytnych opowieści utopiec to istota o wyglądzie ryby, żaby i jednocześnie człowieka, która żyje w ukryciu pod powierzchnią wody. Bywa nawet opisywany jako piękny i uwodzicielski, ale jednocześnie niebezpieczny dla ludzi. Legenda o utopcu jest głęboko zakorzeniona w kulturze i folklorze Górnego Śląska. Wiele miejscowości posiada swoje własne wersje tej historii. Historię Utopla ze Straduni zna Alan Jasik. Młody mężczyzna jest zafascynowany historią lokalną i zainteresował się straduńskim utopcem. 

- Legendy, które poznałem, pochodzą z przekazu ustnego starszych mieszkańców wioski - tłumaczy Alan Jasik. - Młodzi już mało interesują się lokalnymi legendami, a uważam, że to wielka szkoda. W samej Straduni mamy aż trzy wersje legendy o utopcu. Dwie są związane z rzeką Straduńką, a jedna z Odrą. W parku Flańcy obecnie można przeczytać oficjalną legendę utopca ze Straduńki i podziwiać jego rzeźbę. Myślę jednak też, że warto poznać dwie pozostałe legendy, gdyż nigdy nie wiadomo, w której może właśnie być ta kapka prawdy.

Nad Straduńką obecnie leży malowniczy park Flańcy. Kiedyś w tym miejscu nad rzeką był lasek, domy i zagrody. Historia o utopcu sięga najprawdopodobniej przełomu XIX i XX wieku. Rzeka była wtedy jeszcze w innym stanie niż dzisiaj, szersza, a przez owy zalesiony teren szło wtedy jeszcze drugie koryto rzeki. Była nawet plaża, na którą bajtle - dzieci chodziły się bawić i grały w piłkę. Było też wypłycenie rzeki, w którym chętnie się kąpały. Historia z utopcem wydarzyła się w dzień, kiedy przy straduńskiej straży pożarnej był wielki festyn. Dorośli się bawili, a dzieci zostały w domach. 

- Dorośli zaczęli się zastanawiać, co zrobić z dziećmi, by się nie nudziły i sobie pomyśleli, że dadzą im piłkę i wyślą nad rzekę pokopać. Bajtle sobie grały i jak można już było przeczuwać, piłka wpadła do wody - opowiada młody mieszkaniec Straduni na podstawie ustnych przekazów starszych mieszkańców. - Ołmelki opowiadały bajtlom o utopcach mieszkających w rzekach, jednak one zawsze się śmiały, myśląc, że to przecież tylko takie opowieści, bajeczki. Rozstrzygnęli, że najmłodszy chłopiec wejdzie do rzeki po piłkę. Coś nagle zaczęło za nim płynąć, chwyciło za nogi i wciągnęło pod wodę.

Dzieci, które były świadkami zdarzenia, przestraszyły się i pobiegły po dorosłych do straży. Wrócili nad rzekę, gdzie zebranemu tłumowi ukazał się Utopel. Zwrócił się do nich z przestrogą, że mają uważać na swoje dzieci, bo będzie je łapać. Piłkę dzieciom oddał, ale ich kolegę zachował pod wodami Straduńki już na zawsze. 

Druga legenda o utopcu prowadzi nas nad Odrę. Utopiec miał mieć trzy córki, piękne młode dziewczyny, które lubiły się bawić. Chodziły często na festyny w Straduni i tańczyły z miejscowymi chłopakami. Oni zaś próbowali dziewczyny poderwać. Nie było wiadomo, skąd pochodzą, jak się nazywają. Niczym w „Kopciuszku”, gdy zbliżała się północ, córki utopca uciekały. Chłopcy dziwili się, dlaczego tak szybko muszą opuszczać zabawy, ale dziewczyny tłumaczyły, że to ojciec każe im wracać przed północą. 

- Sytuacja wielokrotnie się powtarzała, aż pewnego razu chłopcy zdecydowali pójść za dziewczynami, by sprawdzić, skąd pochodzą, dlaczego uciekają i czemu nie chcą się z nimi umówić - tłumaczy Alan Jasik. - Pewnego razu około północy zaczęli podążać za dziewczynami i dotarli do Odry. Podejrzeli, że się rozbierają i myśleli, że idą się kąpać bądź popełnić samobójstwo. Okazało się jednak, że idą do ojca, którym właśnie jest Utopiec. Czy istnieje jakiś dalszy ciąg zdarzeń, tego nie wiem. Tyle udało mi się dowiedzieć od jednej z mieszkanek Straduni.

Legenda o utopcu ma swoje korzenie w kulturze ludowej, która często wykorzystuje opowieści i mity do przekazywania ważnych wartości i ostrzeżeń. W przypadku tej legendy jest ona często interpretowana jako przestroga przed niebezpieczeństwami wodnymi, które mogą czyhać na ludzi. Choć legenda o utopcu jest jedynie opowieścią, ma silne oddziaływanie na wyobraźnię i kulturową tożsamość mieszkańców Górnego Śląska. Wiele osób wciąż fascynuje się tą historią i czerpie z niej inspirację do odkrywania piękna i tajemnic wodnych krajobrazów regionu. Jeziora i rzeki stają się miejscami, gdzie można poczuć magię i mistycyzm, a jednocześnie być ostrożnym i szanować siłę natury. 

Legenda o utopcu jest zatem nie tylko opowieścią z przeszłości, ale również częścią dziedzictwa kulturowego, które kształtuje świadomość społeczności lokalnych. Przekazywana z pokolenia na pokolenie, wzbogacana o nowe elementy i interpretacje, stanowi integralną część tożsamości lokalnej ludności.

Choć współczesny świat może być pełen nauki i racjonalności, niektóre legendy i mity nadal mają moc przyciągania i pobudzają wyobraźnię. Więc jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w Straduni i usłyszysz szept z wody lub zobaczysz tajemniczy ruch na powierzchni rzeki, być może przypomnisz sobie legendę o utopcu i zastanowisz się, czy jest to coś więcej niż tylko opowieść…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: boBudowniczy Treść komentarza: Waru***i były idealne bo sucho widno w srodku dnia i nie jechał pod słońce więc nie piszcie że nie dostosował prędkości do waru***ów na drodze,, może skrolowal telefon albo pisał gdzie bądź i nie zauważył że jest na łuku, auto po dachowanu na zlom a co z kierowcą? Widzialem gościa lekko poturbowanego jak się otrzepywal wiec chyba jesnak predkosctnie byla szalona Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:57 Źródło komentarza: Dwa groźne zdarzenia na DK45 w kilkanaście minut. Dachowanie audi w Krapkowicach i wypadek między Stradunią a Mechnicą Autor komentarza: 456 Treść komentarza: Podpisuję się pod tym komentarzem obiema rękami. Zadaniem tej pseudościeżki i intencją tych, którzy ją wymyślili, jest tylko i wyłącznie wygnanie rowerzystów z ulicy, a nie jakakolwiek poprawa bezpieczeństwa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:16 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Brawo Strażacy!!! Uwaga dla piszącego ten artykuł: a może by tak zamiast wymieniać osoby, które wręczały nagrody, należałoby raczej wymienić z imienia i nazwiska osoby, które zwyciężyły? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 19:36 Źródło komentarza: Pełny rynsztunek, ciężkie opony i walka z czasem. „Żelazny Strażak” znów rozgrzał Gogolin Autor komentarza: Ggggfff Treść komentarza: Ten kombajn dawno już powinien nie kosić .to muzeum na kołach z przed 40 lat .ale politycy zniszczyli polski ursus i rolnicy kosza starymi złomami z zachodu zamiast nowoczesnym bizonem po zmianach konstrukcynych i unowoczesnieniu Data dodania komentarza: 29.07.2026, 14:55 Źródło komentarza: Kombajn zapalił się podczas prac polowych w Komornikach. Na miejscu pięć zastępów straży Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: oby nie skończyło się jak w Gogolinie Data dodania komentarza: 28.07.2026, 23:22 Źródło komentarza: W Kamieniu Śląskim powstanie czterogwiazdkowy hotel z 107 pokojami Autor komentarza: justa Treść komentarza: to nie był żaden pociąg podstawiony tylko kolejny który jechał, jechaliśmy nim z Zabrza do Wrocławia. Czekaliśmy na strażaków żeby pomogli przesiąść się do naszego składu, i na zgodę na odjazd, pociąg był nabity ludzmi na maxa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:03 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory
Reklama
Reklama
Reklama