Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 22:40
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Zakochani w literaturze

W czwartek 7 września odbyło się pierwsze po wakacjach spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Pełni powakacyjnej energii członkowie klubu rozmawiali o książce Anny Sakowicz pt. „Siła miłości”.
Zakochani w literaturze

Źródło: MiGBP w Zdzieszowicach

Anna Sakowicz to znana polska pisarka, która pisaniem zajmuje się od 2014 roku, kiedy to zamieszkała w Starogardzie Gdańskim. Debiutowała zbiorem opowiadań i humoresek, ale szybko ukazały się jej powieści obyczajowe. Autorka mówi o swoim życiu prywatnym: „Jestem mamą dorosłej już córki, żoną najwspanialszego męża na świecie i posiadaczką dwóch kocich łobuzów. Zbieram stare książki i uwielbiam jeździć na rowerze. A pisząc, spełniam swoje życiowe marzenie. Kocham to, co robię i wyciskam życie jak cytrynę, bo mam je tylko jedno”.

„Siła miłości” to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, dlatego też wzbudziła w uczestnikach spotkania wiele emocji i refleksji. Pozycja bardzo wnikliwie i dogłębnie pokazuje trudny temat rodzicielstwa zastępczego i problemy, z którymi takie rodziny się mierzą. Historia głównej bohaterki Malwiny rodzi pytanie – czy matka zastępcza może zbudować z przysposobionym dzieckiem więź równie silną jak ze swoimi rodzonymi dziećmi? Ta bolesna i głęboko poruszająca opowieść o trudnej miłości, jej granicach i sile nie pozostawiła nikogo obojętnym. Książka pozostawia czytelnika z trudnymi pytaniami, na które nie ma satysfakcjonującej odpowiedzi. Dyskusja klubowiczów była bardzo emocjonalna, tym bardziej, że zakończenie powieści jest otwarte i pozwala na snucie domysłów.

 Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 września - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: boBudowniczy Treść komentarza: Waru***i były idealne bo sucho widno w srodku dnia i nie jechał pod słońce więc nie piszcie że nie dostosował prędkości do waru***ów na drodze,, może skrolowal telefon albo pisał gdzie bądź i nie zauważył że jest na łuku, auto po dachowanu na zlom a co z kierowcą? Widzialem gościa lekko poturbowanego jak się otrzepywal wiec chyba jesnak predkosctnie byla szalona Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:57 Źródło komentarza: Dwa groźne zdarzenia na DK45 w kilkanaście minut. Dachowanie audi w Krapkowicach i wypadek między Stradunią a Mechnicą Autor komentarza: 456 Treść komentarza: Podpisuję się pod tym komentarzem obiema rękami. Zadaniem tej pseudościeżki i intencją tych, którzy ją wymyślili, jest tylko i wyłącznie wygnanie rowerzystów z ulicy, a nie jakakolwiek poprawa bezpieczeństwa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:16 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Brawo Strażacy!!! Uwaga dla piszącego ten artykuł: a może by tak zamiast wymieniać osoby, które wręczały nagrody, należałoby raczej wymienić z imienia i nazwiska osoby, które zwyciężyły? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 19:36 Źródło komentarza: Pełny rynsztunek, ciężkie opony i walka z czasem. „Żelazny Strażak” znów rozgrzał Gogolin Autor komentarza: Ggggfff Treść komentarza: Ten kombajn dawno już powinien nie kosić .to muzeum na kołach z przed 40 lat .ale politycy zniszczyli polski ursus i rolnicy kosza starymi złomami z zachodu zamiast nowoczesnym bizonem po zmianach konstrukcynych i unowoczesnieniu Data dodania komentarza: 29.07.2026, 14:55 Źródło komentarza: Kombajn zapalił się podczas prac polowych w Komornikach. Na miejscu pięć zastępów straży Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: oby nie skończyło się jak w Gogolinie Data dodania komentarza: 28.07.2026, 23:22 Źródło komentarza: W Kamieniu Śląskim powstanie czterogwiazdkowy hotel z 107 pokojami Autor komentarza: justa Treść komentarza: to nie był żaden pociąg podstawiony tylko kolejny który jechał, jechaliśmy nim z Zabrza do Wrocławia. Czekaliśmy na strażaków żeby pomogli przesiąść się do naszego składu, i na zgodę na odjazd, pociąg był nabity ludzmi na maxa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:03 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory
Reklama
Reklama
Reklama