Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
niedziela, 14 czerwca 2026 22:45
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Zamieszanie na Osiedlu Dębowym

Mieszkańcy Gogolina: "czujemy się oszukani". Zamiast domków – mają szeregowce pod oknami

Gdy kupowali działki, gmina obiecywała im spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Dziś budzą się w cieniu szeregówek i czują się oszukani.
Mieszkańcy Gogolina: "czujemy się oszukani". Zamiast domków – mają szeregowce pod oknami

Mieszkańcy domków jednorodzinnych na „Osiedlu Dębowym” w Gogolinie są niezadowoleni z faktu, że w sąsiedztwie ich jednorodzinnych domów powstają znacznie większe obiekty bliźniacze oraz w zabudowie szeregowej. Ich zdaniem jest to sprzeczne z pierwotną koncepcją zabudowy osiedla, która na konkretnym obszarze zakładała budowę jedynie domków jednorodzinnych. Z taką wizją tego miejsca w latach 2018- 2020 kupowali tam działki pod budowę swoich domów. Niestety w późniejszym okresie kolejne grunty pod budowę domków jednorodzinnych zostały sprzedane podmiotom gospodarczym, które stawiają tam domy bliźniacze oraz w zabudowie szeregowej wielorodzinnej. „Czujemy się oszukani!” – mówią mieszkańcy osiedla, mając zarazem żal do burmistrza Gogolina Krzysztofa Reinerta, który wobec tej sytuacji (jak mówią mieszkańcy) „bezradnie rozkłada ręce”.

W związku z zaistniałym problemem mieszkańcy domków jednorodzinnych na Osiedlu Dębowym w Gogolinie zorganizowali z nami spotkanie, które odbyło się 3 kwietnia na wspomnianym osiedlu. Podczas niego opowiadali m.in. o tym jak bardzo czują się oszukani i pokrzywdzeni. Podczas naszej wizyty wysłuchaliśmy opinii dziesięciorga osób (wszystkie prosiły o anonimowość), które w ostatnich latach podjęły decyzję o wybudowaniu domu i zamieszkaniu w tym miejscu. Przypomnijmy, że wówczas burmistrzem Gogolina był jeszcze Joachim Wojtala. 

- Wszyscy kupowaliśmy działki w przetargach gminnych i podczas tych przetargów padły pewne gwarancje ze strony gminy, że działki nie będą sprzedawane deweloperom – mówi jeden z mieszkańców Osiedla Dębowego. – To osiedle miało przedstawioną pewną koncepcję. Do pewnego momentu miały być budowane domy szeregowe, bloki, a dalej już tylko działki pod budownictwo jednorodzinne. Okazało się jednak, że znaczna część tych działek trafiła w ręce deweloperów i od pewnego czasu nie powstają już tu domy jednorodzinne tylko „szeregi”. Jest to zupełnie niezgodne z zapewnieniami urzędników, którzy rozmawiali z nami w trakcie przetargu. 

Co więcej część działek „poszła” w lokatę kapitału i teraz potencjalni mieszkańcy nie decydują się na budowę domków w tym miejscu, bo widzą, że dookoła powstają szeregowce. Co więcej odsprzedają te tereny deweloperom. W ten sposób zdaniem mieszkańców proceder dodatkowo się napędza. 

- Jeśli ze strony urzędnika padły w przeszłości konkretne zapewnienia, to oczekiwalibyśmy tego, aby gmina się z nich wywiązywała i brała odpowiedzialność za swoje słowa – dodaje mieszkaniec Gogolina. – My wypełniliśmy wszystkie warunki, w miarę szybko zaczęliśmy budowy, ale ze strony gminy jakoś to „nie zagrało”, bo gmina tego, co nam obiecała, w żadnym stopniu nie zapewniła. 

Złożyli petycję

W przeszłości mieszkańcy Osiedla Dębowego w tej sprawie spotkali się już z burmistrzem Gogolina Krzysztofem Reinertem. W związku z zaistniałą sytuacją przygotowali nawet petycję (datowaną na 4 października 2024 r.), w której wyrazili swoje zażalenie na sposób zabudowy działek przeznaczonych pod budowę domów jednorodzinnych.

(...)

Burmistrz odpowiada

W poniedziałek, 7 kwietnia otrzymaliśmy odpowiedź. Burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert odnosząc się do problemu zaznaczył, że:

 „obiekty szeregowe powstają jedynie na obszarach, na których jest to dopuszczone – przy wjeździe na ul. Dębową, a także bezpośrednio przy projektowanym parku. W dalszej części osiedla powstają obiekty zabudowy mieszkaniowej bliźniaczej. Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna bliźniacza rozumiana jest obecnie jako dwa budynki mieszkalne jednorodzinne ze sobą połączone – a zgodnie z prawem budowlanym w każdym budynku mieszkalnym jednorodzinnym można zlokalizować 2 lokale mieszkalne. Tym samym powstaje zabudowa bliźniacza, w której mamy cztery wejścia do budynku” – poinformował burmistrz Gogolina. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 8 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ryszad 09.04.2025 20:09
no jak ktoś kupuje mieszkanie w sąsiedztwie działek gdzie można legalnie budować domy i oczekuje,że burmistrz komus tego zabroni,to jest zwyczajnie naiwny

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Michmxm Treść komentarza: Z tak niskiej wysokości nie da chyba sie zabic ,utopić też nie tam jest po szyję wody ..... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:43 Źródło komentarza: KRAPKOWICE: Dramatyczne chwile na moście. 18-latek stał na barierkach nad Osobłogą i chciał skoczyć Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji
Reklama
Reklama
Reklama