Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 16:13
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Zamieszanie na Osiedlu Dębowym

Mieszkańcy Gogolina: "czujemy się oszukani". Zamiast domków – mają szeregowce pod oknami

Gdy kupowali działki, gmina obiecywała im spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Dziś budzą się w cieniu szeregówek i czują się oszukani.
Mieszkańcy Gogolina: "czujemy się oszukani". Zamiast domków – mają szeregowce pod oknami

Mieszkańcy domków jednorodzinnych na „Osiedlu Dębowym” w Gogolinie są niezadowoleni z faktu, że w sąsiedztwie ich jednorodzinnych domów powstają znacznie większe obiekty bliźniacze oraz w zabudowie szeregowej. Ich zdaniem jest to sprzeczne z pierwotną koncepcją zabudowy osiedla, która na konkretnym obszarze zakładała budowę jedynie domków jednorodzinnych. Z taką wizją tego miejsca w latach 2018- 2020 kupowali tam działki pod budowę swoich domów. Niestety w późniejszym okresie kolejne grunty pod budowę domków jednorodzinnych zostały sprzedane podmiotom gospodarczym, które stawiają tam domy bliźniacze oraz w zabudowie szeregowej wielorodzinnej. „Czujemy się oszukani!” – mówią mieszkańcy osiedla, mając zarazem żal do burmistrza Gogolina Krzysztofa Reinerta, który wobec tej sytuacji (jak mówią mieszkańcy) „bezradnie rozkłada ręce”.

W związku z zaistniałym problemem mieszkańcy domków jednorodzinnych na Osiedlu Dębowym w Gogolinie zorganizowali z nami spotkanie, które odbyło się 3 kwietnia na wspomnianym osiedlu. Podczas niego opowiadali m.in. o tym jak bardzo czują się oszukani i pokrzywdzeni. Podczas naszej wizyty wysłuchaliśmy opinii dziesięciorga osób (wszystkie prosiły o anonimowość), które w ostatnich latach podjęły decyzję o wybudowaniu domu i zamieszkaniu w tym miejscu. Przypomnijmy, że wówczas burmistrzem Gogolina był jeszcze Joachim Wojtala. 

- Wszyscy kupowaliśmy działki w przetargach gminnych i podczas tych przetargów padły pewne gwarancje ze strony gminy, że działki nie będą sprzedawane deweloperom – mówi jeden z mieszkańców Osiedla Dębowego. – To osiedle miało przedstawioną pewną koncepcję. Do pewnego momentu miały być budowane domy szeregowe, bloki, a dalej już tylko działki pod budownictwo jednorodzinne. Okazało się jednak, że znaczna część tych działek trafiła w ręce deweloperów i od pewnego czasu nie powstają już tu domy jednorodzinne tylko „szeregi”. Jest to zupełnie niezgodne z zapewnieniami urzędników, którzy rozmawiali z nami w trakcie przetargu. 

Co więcej część działek „poszła” w lokatę kapitału i teraz potencjalni mieszkańcy nie decydują się na budowę domków w tym miejscu, bo widzą, że dookoła powstają szeregowce. Co więcej odsprzedają te tereny deweloperom. W ten sposób zdaniem mieszkańców proceder dodatkowo się napędza. 

- Jeśli ze strony urzędnika padły w przeszłości konkretne zapewnienia, to oczekiwalibyśmy tego, aby gmina się z nich wywiązywała i brała odpowiedzialność za swoje słowa – dodaje mieszkaniec Gogolina. – My wypełniliśmy wszystkie warunki, w miarę szybko zaczęliśmy budowy, ale ze strony gminy jakoś to „nie zagrało”, bo gmina tego, co nam obiecała, w żadnym stopniu nie zapewniła. 

Złożyli petycję

W przeszłości mieszkańcy Osiedla Dębowego w tej sprawie spotkali się już z burmistrzem Gogolina Krzysztofem Reinertem. W związku z zaistniałą sytuacją przygotowali nawet petycję (datowaną na 4 października 2024 r.), w której wyrazili swoje zażalenie na sposób zabudowy działek przeznaczonych pod budowę domów jednorodzinnych.

(...)

Burmistrz odpowiada

W poniedziałek, 7 kwietnia otrzymaliśmy odpowiedź. Burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert odnosząc się do problemu zaznaczył, że:

 „obiekty szeregowe powstają jedynie na obszarach, na których jest to dopuszczone – przy wjeździe na ul. Dębową, a także bezpośrednio przy projektowanym parku. W dalszej części osiedla powstają obiekty zabudowy mieszkaniowej bliźniaczej. Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna bliźniacza rozumiana jest obecnie jako dwa budynki mieszkalne jednorodzinne ze sobą połączone – a zgodnie z prawem budowlanym w każdym budynku mieszkalnym jednorodzinnym można zlokalizować 2 lokale mieszkalne. Tym samym powstaje zabudowa bliźniacza, w której mamy cztery wejścia do budynku” – poinformował burmistrz Gogolina. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 8 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ryszad 09.04.2025 20:09
no jak ktoś kupuje mieszkanie w sąsiedztwie działek gdzie można legalnie budować domy i oczekuje,że burmistrz komus tego zabroni,to jest zwyczajnie naiwny

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama