W czwartkowe popołudnie, 20 listopada, o godzinie 15:57 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o poważnym wypadku na ul. Leśnej. Quad, którym podróżował 37-letni mieszkaniec gminy Strzeleczki wraz ze swoim 11-letnim synem, wypadł z drogi i z impetem uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne siły i środki: OSP Moszna, dwa zastępy OSP Strzeleczki, dwa wozy JRG Krapkowice, zespół ratownictwa medycznego oraz załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak przekazał mł. asp. Dominik Wilczek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach, wstępne ustalenia wskazują, że kierujący quadem mężczyzna nagle stracił panowanie nad pojazdem, doprowadzając do zderzenia z drzewem. Siła uderzenia była na tyle duża, że zarówno ojciec, jak i chłopiec doznali poważnych urazów kończyn dolnych.
— Zarówno 37-letni kierowca, jak i 11-letnie dziecko odnieśli obrażenia kończyn dolnych, mogą mieć złamania. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala — poinformował mł. asp. Wilczek.
Chłopiec również trafił pod opiekę specjalistów.
Policjanci z Krapkowic wciąż pracują nad ustaleniem dokładnego przebiegu zdarzenia. Wiadomo, że kierowcy została pobrana krew do badań, które pozwolą ocenić, czy w chwili wypadku był trzeźwy. Teren zabezpieczono, a funkcjonariusze wykonali oględziny pojazdu i miejsca zdarzenia.
Wypadki z udziałem quadów niestety nie należą do rzadkości — te lekkie, ale mocne maszyny potrafią być zdradliwe.


Napisz komentarz
Komentarze