Noc z 31 grudnia na 1 stycznia na terenie naszego powiatu upłynęła w miarę spokojnie. Jak co roku, służby były w gotowości, aby zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo. Choć ogólna liczba interwencji nie była drastycznie wysoka, strażacy i policjanci mieli sporo roboty.
W godzinach nocnych odnotowano dwa zdarzenia wymagające interwencji strażaków. Pierwsze z nich miało miejsce w Mosznej, gdzie tamtejszy zastęp został zadysponowany do usunięcia konaru drzewa, który zalegał na drodze wojewódzkiej numer 409. Działania pozwoliły na szybkie uprzątnięcie przeszkody i przywrócenie bezpiecznego ruchu.
Drugie zdarzenie, które wymagało interwencji, to pożar kontenera na śmieci, który znajdował się na osiedlu mieszkaniowym 1000-lecia w Krapkowicach. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło krótko przed godziną 2.00 w nocy. Jak wyjaśnili nam strażacy, doszło tam do pożaru papieru.
- Ogień zauważyła postronna osoba, która próbowała samodzielnie go ugasić, używając do tego śniegu – mówi rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach bryg. Lucjan Lubaszka. - Na miejsce przybyli strażacy z JRG, którzy doprowadzili do całkowitego dogaszenia. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a straty zostały zminimalizowane.
Działania policji
Policja w powiecie krapkowickim w tym czasie interweniowała łącznie 39 razy. Wśród zgłoszeń dominowały przypadki zakłócania spokoju oraz awantur domowych. Warto jednak podkreślić pozytywny aspekt - nie ujęto żadnego pijanego kierowcy samochodu.
Podsumowując, noc sylwestrowa w powiecie krapkowickim przebiegła bez poważniejszych incydentów.


Napisz komentarz
Komentarze