Włamanie za włamaniem
W ostatnim czasie na terenie Krapkowic i okolic doszło do kilku niebezpiecznych włamań, które wzbudzają niepokój mieszkańców. Nieznany sprawca lub sprawcy splądrowali domy i lokal, zadając straty materialne oraz poczucie bezpieczeństwa. Wszystkimi zdarzeniami zajmuje się policja.
Pierwsze z odnotowanych zdarzeń miało miejsce w Otmęcie. 23 stycznia około godziny 16.00 policja otrzymała zgłoszenie dotyczące włamania do prywatnego domu. O odkryciu przestępstwa poinformowała osoba opiekująca się posesją, gdyż właścicieli nie było w domu. Jak przekazali funkcjonariusze, wejście do budynku zostało wyważone, a wewnątrz widoczne były ślady plądrowania. (...)
Następnego dnia (24 stycznia) sprawcy włamali się do saloniku prasowego w Krapkowicach. Obsługa punktu, przychodząc rano do pracy, odkryła włamanie. Sprawa została zgłoszona na policję około godziny 11.30. W lokalu dokonano zniszczeń oraz skradziono papierosy.
Najbardziej drastyczna kradzież w Otmęcie
Najbardziej wstrząsającego rabunku dokonano również w Otmęcie wieczorem 24 stycznia. Nieznany sprawca lub sprawcy wykorzystali nieobecność domowników, którzy przebywali w kościele. Przestępcy weszli do domu, niszcząc tylne drzwi. W środku urządzili istny chaos – splądrowali pomieszczenia, wyrzucili zawartość szafek, a z domu zniknęły złoto i oszczędności życia. Na miejscu pracowali funkcjonariusze wraz z psami tropiącymi.
Zanim skomentujesz przeczytaj w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 27 stycznia.


Napisz komentarz
Komentarze