Podczas prestiżowej Olimpiady Gołębi Pocztowych nasi hodowcy udowodnili, że należą do światowej czołówki. Waldemar Schneider ze Steblowa wywalczył brązowy medal, a Damian Nowak z Pisarzowic dwukrotnie znalazł się w najlepszej piętnastce świata.
Kiedy na niebo nad Dortmundem wzbiły się setki gołębi, mało kto spodziewał się, że aż tak głośno będzie o reprezentantach z Opolszczyzny. Największy sukces odniósł Waldemar Schneider, hodowca zrzeszony w Oddziale Moszna. Jego podopieczny – gołąb klasy średni dystans – wyprzedził rywali z kilkudziesięciu krajów i stanął na najniższym stopniu podium. To pierwszy od lat medal dla naszego regionu w tej prestiżowej, olimpijskiej rywalizacji.
Równie imponujący występ zanotował Damian Nowak. Jego dwa gołębie w Klasie Standard Olimpijski zajęły 7. i 15. miejsce w rywalizacji światowej. To wyniki, które umacniają pozycję gminy Strzeleczki jako zagłębia gołębiarskiego talentu.
Można powiedzieć, że polska reprezentacja zdominowała wydarzenie. W Klasie Standard Olimpijski biało-czerwoni sięgnęli po złoto, a łączny dorobek naszego kraju robi wrażenie: 6 złotych, 2 srebrne i 5 brązowych medali. To najlepszy wynik w historii startów. Dumy z tego powodu nie kryje również burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka.
- To wielki sukces polskiego gołębiarstwa oraz powód do dumy dla całej gminy Strzeleczki - mówi włodarz. - Gratulujemy hodowcom pasji, zaangażowania i pracy, która przynosi tak znakomite rezultaty na arenie międzynarodowej.
To sprawa, która dotyczy naszego regionu.
Pełny artykuł dostępny w e-wydaniu gazety.👉 Kup wydanie papierowe z 17 lutego lub online.


Napisz komentarz
Komentarze