Podczas drugiego półfinału pełniła funkcję drugiego sędziego w spotkaniu BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – MKS Kalisz. To mecze, w których nie ma miejsca na przypadek, a każda decyzja wymaga koncentracji, doświadczenia i odporności na presję.
– Pochodzę z Trzebnicy, małego miasteczka na Dolnym Śląsku, znanego z siatkówki młodzieżowej i kobiecej. Po szkole trafiłam na studia do Opola, gdzie trochę grałam, a po okresie studenckim zarzuciłam grę na rzecz pracy zawodowej w krapkowickiej szkole – mówiła kilka lat temu w rozmowie z „Tygodnikiem Krapkowickim”, pytana o początki swojej sportowej pasji.
Miłość do siatkówki pozostała jednak niezmienna – zmieniła się jedynie rola. Dziś Aleksandra Szydełko regularnie sędziuje mecze na wszystkich szczeblach rozgrywek – od kategorii młodzików po spotkania seniorskie.
W Krapkowicach znana jest nie tylko jako nauczycielka wychowania fizycznego, ale również jako sędzia meczów z udziałem zawodniczek PV Volley Krapkowice. Wcześniej chętnie wspierała także lokalne inicjatywy sportowe, sędziując spotkania Krapkowickiej Amatorskiej Ligi Siatkówki.
Opanowanie, sportowa klasa i konsekwencja – to cechy, które podkreślają ci, którzy mają okazję współpracować z panią Aleksandrą. Jej obecność w gronie sędziów turnieju finałowego Pucharu Polski to nie tylko osobisty sukces, ale także powód do dumy dla całego środowiska sportowego w Krapkowicach.


Napisz komentarz
Komentarze