Już od popołudnia błonia tętniły życiem. Najmłodsi korzystali z dmuchańców, animacji, zabaw i malowania twarzy, a przez cały czas trwania wydarzenia odbywały się warsztaty plecenia wianków. Dzięki nim uczestnicy mogli własnoręcznie przygotować symboliczne ozdoby, które później trafiły na wodę.
Wieczorem rozpoczęła się część artystyczna. Wspólne tańce w kręgu poprowadził Klub Tańca Towarzyskiego i Współczesnego Sieradan, a następnie przed publicznością wystąpiła grupa śpiewu tradycyjnego „Sójki”, prezentując repertuar inspirowany dawnymi słowiańskimi pieśniami i obrzędami.
Najbardziej wyczekiwanym momentem wieczoru było tradycyjne puszczanie wianków na Odrze. Kolorowe, własnoręcznie uplecione wianki z zapalonymi świecami popłynęły z nurtem rzeki, tworząc niezwykle malowniczy obraz. Sceneria w miejscu, gdzie Osobłoga wpada do Odry, nadała temu zwyczajowi wyjątkowy charakter i podkreśliła magię zbliżającej się najkrótszej nocy w roku.
Przez cały dzień płonęło również ognisko, wokół którego gromadzili się uczestnicy wydarzenia. Dobra muzyka, letnia aura i wspólne rozmowy stworzyły atmosferę sprzyjającą integracji mieszkańców. Rodzinny charakter imprezy sprawił, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od atrakcji dla dzieci po widowiskowe obrzędy i koncert.
Tegoroczna Noc Kupały po raz kolejny pokazała, że dawne słowiańskie tradycje wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem i potrafią łączyć pokolenia. Wydarzenie odbyło się dzięki stowarzyszeniu OKR Kultura, Krapkowickiemu Domu Kultury oraz gminie Krapkowice.


Napisz komentarz
Komentarze