Jeden miał tłuste plamy na ubraniu i wyraźnie pachniał benzyną. Dwaj kolejni w pośpiechu upychali skradzione produkty do plecaków. W dwóch różnych zdarzeniach policjanci z Krapkowic i Zdzieszowic zatrzymali trzech mężczyzn na gorącym uczynku. Wszystkim grozi do 5 lat więzienia.
Nie zdążyli uciec ani zatrzeć śladów. Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych przez policjantów w momencie, gdy – według ustaleń funkcjonariuszy – dokonywali kradzieży albo bezpośrednio po niej.
Do pierwszego zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 sierpnia na terenie jednego z zakładów pracy w powiecie krapkowickim.
Alarm uruchomił lawinę
Na terenie firmy włączył się alarm. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, podczas pierwszych czynności znaleźli porozrzucane kanistry, mogące służyć do kradzieży paliwa.
Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać teren. Ich uwagę zwrócił zaparkowany samochód i znajdujące się w pobliżu osoby.
Jeden z mężczyzn zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Policjanci zauważyli również tłuste plamy na jego ubraniu, a dodatkowo wyczuli od niego charakterystyczny zapach benzyny.
To wystarczyło, by funkcjonariusze nabrali podejrzeń. 40-latek został zatrzymany.
Dwóch mężczyzn z plecakami
Do kolejnego zatrzymania doszło 21 sierpnia w Zdzieszowicach.
Policjanci otrzymali informację o podejrzanie zachowujących się mężczyznach w rejonie jednego ze sklepów. Świadek zauważył osoby, które miały przepakowywać paczki.
Na miejsce skierowali się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Zdzieszowicach.
Kiedy policjanci pojawili się w rejonie marketu, zastali dwóch mężczyzn, którzy w pośpiechu pakowali do plecaków artykuły spożywcze oraz drobny sprzęt RTV.
Jak ustalili funkcjonariusze, chwilę wcześniej towary miały zostać skradzione ze sklepu wielkopowierzchniowego.
26- i 32-latek zostali zatrzymani na gorącym uczynku.
Starszy z nich był już znany wymiarowi sprawiedliwości
Policjanci ustalili również, że 32-latek miał wcześniej dopuszczać się podobnych przestępstw. Co więcej, mężczyzna miał ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości.
Teraz cała trójka będzie musiała odpowiedzieć za swoje zachowanie. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy będzie podstawą do podjęcia dalszych decyzji w sprawie zatrzymanych.
Za kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze