Jedna iskra z hamującego pociągu wystarczyła, by w piątek 1 maja wzdłuż linii kolejowej 136 w powiecie krapkowickim wybuchła seria pożarów. Ogień pojawiał się w czterech miejscach niemal jednocześnie - od Jasionej po centrum Gogolina. W akcji brało udział 44 strażaków, a sucha trawa i wiatr sprawiły, że sytuacja rozwijała się błyskawicznie.