Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
czwartek, 22 października 2026 22:49
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

KOMPROMIS POD PRESJĄ? BURZLIWE SPOTKANIE NA SADACH

Rzadko zdarza się, by zebranie mieszkańców bloków przyciągnęło ponad setkę osób i trwało kilka godzin. A jednak w środę, 3 września, w sali na osiedlu Sady frekwencja była rekordowa. Powód? Sprzedaż gruntów przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Zjednoczenie” lokalnemu deweloperowi – razem z chodnikami, parkingami i drogami przeciwpożarowymi.
KOMPROMIS POD PRESJĄ? BURZLIWE SPOTKANIE  NA SADACH

Od miesięcy sprawa budzi emocje, a na spotkanie z mieszkańcami przyszli m.in. burmistrz Andrzej Kasiura, prezes spółdzielni Jolanta Rudnicka oraz przedstawiciel inwestora, Grzegorz Kasiura. Obecni byli również radni i urzędnicy odpowiedzialni za planowanie przestrzenne.

Dla wielu mieszkańców osiedla Sady historia zaczęła się od styczniowej transakcji, o której dowiedzieli się przypadkiem dopiero kilka miesięcy później. Deweloper nabył od spółdzielni działki pod budowę nowych bloków. Jak się później okazało w ramach kupionych działek znajdują się elementy istniejącej już infrastruktury m.in. chodniki, plac zabaw, miejsca parkingowe czy też jedyne dojazdy do paru klatek schodowych. Kilku mieszkańców zdecydowało się nagłośnić problem. W artykule „Sprzedali nasze chodniki i parkingi” opublikowanym w lipcu w „Tygodniku Krapkowickim” (nr 27) szczegółowo przedstawiliśmy sprawę zbycia działek na osiedlu, które przez ponad trzy dekady stanowiły element wspólnej infrastruktury.

– Odkryliśmy, że granica działek pomiędzy osiedlem a deweloperem biegnie 15 centymetrów od naszej klatki schodowej. Jak w takim razie będzie miało wyglądać nasze codzienne życie i funkcjonowanie? – pytał wtedy retorycznie jeden z mieszkańców.

Obawy dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa, dostępności i komfortu życia. Mieszkańcy mówią wprost: nikt nas o takiej sytuacji nie poinformował. 
Po nagłośnieniu sprawy przez mieszkańców m.in. na czerwcowej sesji Rady Miasta oraz w naszej gazecie, w lipcu na osiedlu Sady pojawił się osobiście burmistrz by zobaczyć na własne oczy skalę problemu. Po czym w kolejnych tygodniach podjął rozmowy z inwestorem oraz spółdzielnią jak wyjść z impasu, wypracować kompromis i przygotować rozwiązania dla mieszkańców. 

Burmistrz Andrzej Kasiura już na początku wrześniowego spotkania podkreślił, że sprawa jest trudna, ale gmina nie zamierza chować głowy w piasek. (...)

Według wstępnej koncepcji, przez osiedle ma zostać poprowadzona nowa droga o szerokości pasa 10 metrów, łącząca Aleję Jana Pawła II w dwóch miejscach. Połączenie z aleją będzie przy bloku nr 8, następnie ma biec od strony czwartych klatek wzdłuż bloków nr 5, 4, 3 i 2, by w okolicy żłobka i garaży znów połączyć się z Aleją Jana Pawła II. Będzie ona ogólnodostępna i – jak zapewnia burmistrz – współfinansowana przez trzy strony: gminę, spółdzielnię i inwestora.

– Myślimy, że w ciągu trzech lat uda się ją wybudować. To rozdzieli stare i nowe osiedle i da bufor bezpieczeństwa – tłumaczył Andrzej Kasiura. (...) 

Dyskusja chwilami była bardzo gorąca. Pojawiały się pytania o planowaną nową drogę. 

- Czy to będzie droga jednokierunkowa, czy to będzie droga poszerzona? W jakiej odległości od okien zostanie ona poprowadzona? Jest jeszcze śmietnik przy wlocie do tej drogi z Alei Jana Pawła II. Czy to będzie przesunięte? – zadawała pytania pani Jolanta. 

– Nasze osiedle zamieni się w plac budowy. Stracimy prywatność, spokój i spadnie wartość mieszkań. Jakie my mamy z tego korzyści?  – pytała pani Olga.
- Czy gmina przewiduje stworzenie parkingów na nowo zaprojektowanej drodze? – dopytywał pan Piotr. 

Z kolei pan Paweł zwracał uwagę na środowisko. 

– Na tym terenie żyją chronione gatunki, jak jaszczurka żyworódka czy gniewosz plamisty. 

Odpowiedzi na postawione przez mieszkańców pytania udzielił Adam Ziaja, główny specjalista ds. planowania przestrzennego i urbanistyki w krapkowickim magistracie...

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 9 września - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 13.09.2025 19:22
Jeżeli droga jest prywatna to burmistrz o tym nie wiedział? To po co to spotkanie, chyba po to, aby drogi pod lasem nie uruchomić na nowe osiedle!

Dominika 13.09.2025 08:50
Droga koło przedszkola z tego co wiem jest prywatna należy do właściciela Drukarni

mieszkaniec 13.09.2025 00:06
Czy ktokolwiek wierzy w to, że obecnie zaproponowana droga przez gminę zostanie dokończona w drugim etapie. Jestem przekonany, że jeden z inwestorów w drugim etapie się wycofa w co wierzę w 99% i droga nie zostanie dokończona. Już dzisiaj nie wyobrażam sobie, aby śmieciarka przejeżdżała obok budy***u żłobka(gdzie jest bardzo wąsko). Można zakładać, że żłobek zostanie powiększony o teren przeznaczony w planach na drogę i o żadnej drodze nie będzie mowy. Na wjeździe na Sady 8 stanie „dożywotnio” znak D4a/b „droga ślepa” i cały ruch z drugiego osiedla będzie się odbywał jedyną drogą przy budy***u Sady 8, włącznie z pojazdami technicznymi. Gdzie analiza o uciążliwości przejazdu obok bloku sady 8. Dlaczego droga nie może przebiegać pod lasem?? świetny dojazd z manewrowaniem włącznie, przy wjeździe i wyjeździe. Już wiem Hurtowni to nie w nos, lepiej skłócić mieszkańców Sadów.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama