Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 04:40
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Doliczanie „stażowego” w ZUS już nie tylko od pracy na etacie

Od nowego roku część pracowników zyska szansę na dłuższy staż pracy dzięki nowelizacji kodeksu pracy. Od stycznia Zakład Ubezpieczeń Społecznych zacznie wydawać specjalne zaświadczenia, które pozwolą doliczyć do stażu nie tylko pracę na etacie, ale również okresy z umów zlecenia, prowadzenia firmy i wielu innych aktywności zawodowych. Nowe przepisy będą wdrażane etapowo.
Doliczanie „stażowego”  w ZUS już nie tylko  od pracy na etacie

Źródło: Canva

Zgodnie z nowelizacją kodeksu pracy, do stażu pracy będzie można zaliczyć szeroki katalog okresów, pod warunkiem uzyskania stosownego zaświadczenia z ZUS-u. Będą to przede wszystkim okresy opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe lub ubezpieczenie wypadkowe przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą oraz przez osobę z nią współpracującą.

Nowe regulacje obejmą także okresy podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu wykonywania umowy zlecenia lub innej podobnej umowy o świadczenie usług, a także umowy agencyjnej. Do stażu doliczone zostaną również okresy współpracy z osobą wykonującą taką umowę. Uwzględnione zostaną ponadto okresy pozostawania członkiem rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub spółdzielni kółek rolniczych.

Co istotne, do stażu pracy będzie można wliczyć okresy zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego w ramach tzw. ulgi na start, czyli przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej, gdy przedsiębiorca nie podlegał ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Dotyczy to także osoby z nim współpracującej. Dodane zostaną również okresy, za które sfinansowano składki emerytalne i rentowe z tytułu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w czasie zawieszenia działalności gospodarczej, zarówno przez przedsiębiorcę, jak i współpracownika. Nowe przepisy uznają także okresy wykonywania pracy zarobkowej za granicą na innej podstawie niż stosunek pracy.

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 15 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacjiAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: Wchodzę tutaj co jakiś czas i czytam co się dzieje w moim rodzinnym mieście. Z jednej strony ręce opadają, z drugiej jest mi po prostu smutno i przykro. Doświadczam tej bylejakości przyjeżdżając tutaj i wiem że bez wypożyczenia auta już nic nie załatwię, nie dojadę do Opola, bo w samych Krapkowicach życie już zamiera po południu. Brudno, szaro, w powietrzu smog i nic nie działa tak jak powinno. Czasami odnoszę wrażenie że to wymierające miasto / wioska. Lata zaniedbań i dotychczasowej polityki doprowadziło do tego, że tysiące ludzi (w tym ja) stąd wyjechało. Zamiast coś zmienić to dalej brną w to samo co jest drogą do totalnej zapaści. Słyszę że zlikwidowano budżet obywatelski, nie organizuje się konsultacji społecznych, o młodzieżowej radzie miejskiej nigdy nawet nie mówiono, urząd nie odpowiada mieszkańcom a burmistrz zabarykadował się w urzędzie i nie zauważa bolączek miasta gołym okiem. Sama przyjeżdżając tu do rodziny pociągiem 400 km największy problem będę mieć z dotarciem z Opola do Krapkowic, to jest przecież chore ! Władzom Krapkowic polecała bym zapoznać się ze modelem " Social Determinants of Health" według którego powinno się nowocześnie zarządzać miastem. Wątpię że p. burmistrz i jego koledzy kiedykolwiek o tym słyszeli a powinni bo niedługo kolejne osoby stąd wyjadą i nie będzie komu utrzymywać tego grajdołku. Szkoda mi osób które tam zostały ale myślę że niedługo też się przeprowadzą podobnie jak ja. Wielu moich znajomych trzyma tam tylko praca i strach przed szukaniem nowej w innym miejscu. Niepotrzebny, dacie sobie radę a poza Krapkowicami żyje się naprawdę lepiej i zdrowiej (także psychicznie). Pozdrawiam rodzinne miasto :)Data dodania komentarza: 16.01.2026, 10:10Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy zaczęli „gasić pożar” kiedy już się stało najgorsze. Oczywiście metodą „na ślinę i sznurek”, jak wszystko w Krapkowicach. Gdzie byli wcześniej ? Dlaczego nie dofinansowywali kursów ? Dlaczego nie sięgnęli po środki z funduszu rozwoju połączeń autobusowych tylko naiwnie uwierzyli że KOMERCYJNY (!) przewoźnik weźmie na siebie cały ciężar. Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja opolska na czele której dumnie stoi pan Kasiura ? Można odnieść wrażenie że tym grajdołkiem rządzą gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy próbują "gasić pożar" na ślinę i sznurek" kiedy już się stało. Gdzie byli przez tyle lat że nie dofinansowywano żadnych połączeń ? Czemu nie sięgnięto po środki z funduszu przywracania połączeń autobusowych tylko naiwnie wierzono w to że KOMERCYJNY przewoźnik weźmie to tylko na siebie ? Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja Opolska na czele której dumnie stoi pan burmistrz Kasiura ? Można odnieść wrażenie że rządzą nami gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:31Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MichaelTreść komentarza: Ten tzw. Tramwaj za 7km kosztuje 5,50 zł dodaj do tego koszt biletu za pociąg to masz co najmniej 15 zł. Bilet PKS kosztuje 12 zł. Bilans jest oczywisty. Do tego ostatni kurs "tramwaju" jest o 21:20 i tutaj mówimy tylko o tygodniu, bo w soboty są już tylko 4 kursy. W niedzielę brak. do tego nie raz zdarzyło się, ze "tramwaj" sobie odjechał z Gogolina nie czekając na pociąg, który miał 5 minut opóźnienia i ludzie musieli radzić sobie sami. Część musiała zrobić sobie wieczorny spacer do Krapkowic. Nie polecam zimą.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 08:59Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: BozenaTreść komentarza: Czyli rodzina pani starosty🤣Data dodania komentarza: 14.01.2026, 17:19Źródło komentarza: Ważny krok w kierunku budowy Centrum Przesiadkowego
Reklama
Reklama