Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 24 października 2026 11:21
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Po drugiej stronie sportu

Sport to nie tylko medale. Robert Malek o emocjach, presji i mentalnej stronie treningu

Sport ma też drugą stronę – pełną wątpliwości, presji i emocji, o których rzadko mówi się głośno. Robert Malek, prezes i trener PV Volley Krapkowice, rusza z autorskim projektem „Trener Ma-Lek – Po drugiej stronie sportu”, w którym chce rozmawiać o tym, co dzieje się poza tabelami, wynikami i medalami.
Sport to nie tylko wyniki i medale. Robert Malek mówi o emocjach, presji i mentalnej stronie treningu w nowym projekcie „Po drugiej stronie sportu”.
– Jeśli w naszym życiu jest mało ruchu, najlepiej codziennie wybrać się na przynajmniej 30-minutowy spacer. To lekarstwo dla głowy i ciała – przekonuje Robert Malek.
(fot. Justyna Taboł)

Robert Malek – prezes i trener PV Volley Krapkowice, od lat pracujący z młodzieżą, a dziś także najbardziej doświadczony szkoleniowiec w klubie – wystartował z nowym projektem w internecie. „Trener Ma-Lek - Po drugiej stronie sportu” to przestrzeń, w której siatkówka i sport w ogóle przestają być wyłącznie o wynikach, medalach i tabelach. W centrum pojawiają się emocje, wątpliwości, odpowiedzialność i codzienność, o której rzadko mówi się głośno. Dominika Bassek rozmawia o tym, skąd wziął się pomysł, do kogo jest adresowany i dlaczego dziś bardziej niż kiedykolwiek trzeba rozmawiać o mentalnej stronie sportu.

- Wystartował Pan z projektem „Trener Ma-Lek - Po drugiej stronie sportu”. Co było impulsem, by wyjść z własnym głosem poza halę i klubowe realia?

- Impuls dojrzewał we mnie od dłuższego czasu. W wakacje zacząłem nawet pisać książkę – głównie o młodzieży i o czasach, w jakich dziś funkcjonujemy. Z jednej strony są one prostsze niż za czasów naszych rodziców czy dziadków, ale z drugiej – pod względem mentalnym i emocjonalnym dużo trudniejsze, szczególnie dla dzieci i młodzieży. Mam w sobie dużą empatię i wrażliwość. Kiedy słyszę, że coraz więcej dzieci i młodych ludzi zmaga się z depresją, że zdarzają się próby samobójcze, nie potrafię przejść obok tego obojętnie. Chciałem pokazać młodzieży, że nie są sami ze swoimi emocjami, wątpliwościami i lękami, a rodzicom – uświadomić, jak ogromnego wsparcia potrzebują ich dzieci. Sport jest czymś cudownym, ale niesie ze sobą także trudne emocje. Nie ma emocji złych – są tylko takie, które trzeba umieć zrozumieć. I właśnie o tym bardzo mało się mówi. A ja chciałem wyjść poza halę, poza swoje grupy treningowe i dotrzeć do znacznie szerszego grona. 

- Na czym konkretnie ma polegać projekt „Po drugiej stronie sportu”? Jakiej perspektywy mogą spodziewać się odbiorcy?

- To będzie autentyczna opowieść o sporcie, bez lukrowania i bez grania wyłącznie na motywacyjnych hasłach. Sport to nie tylko radość i sukcesy, ale też wyrzeczenia, odpowiedzialność, smutek, łzy, presja. Chcę mówić o sporcie z perspektywy trenera, wychowawcy, ale też osoby, która zarządza klubem i buduje relacje z rodzicami. Bycie rodzicem młodego sportowca wcale nie jest proste – podobnie jak bycie trenerem, który musi łączyć rozwój sportowy z wychowaniem człowieka. Trochę kieruję się moim ulubionym cytatem: „Trener jest kimś, kto mówi Ci to, czego nie chcesz słyszeć, widzi to, czego nie chcesz, żeby było widziane, po to, żebyś był kimś, kim zawsze chciałeś być”. 
Zależy mi na tym, by mimo trudnych tematów szukać pozytywów, a nie epatować negatywną stroną sportu. Pokazywać prawdę, ale w sposób, który buduje, a nie odbiera chęć do działania.

- Do kogo przede wszystkim skierowany jest ten projekt?

- Do młodzieży, rodziców i trenerów – nie tylko ze świata siatkówki. Chciałbym, aby był to projekt także dla „zwykłych ludzi”, którzy mają swoje obowiązki: szkołę, pracę, rodzinę. Będę mówił o aktywności fizycznej w bardzo szerokim ujęciu – czasem to nie musi być pięć treningów w tygodniu. Czasem wystarczy spacer, ruch, zadbanie o siebie. Sport to pasja. To przywilej, a nie obowiązek. Sport zawodowy to dziś ogromne wymagania i nie każdy musi w to iść. Chciałbym przywrócić dziecięcą radość ze sportu i pokazać, że aktywność może być naturalną częścią życia, a nie kolejnym źródłem presji. Sport powinien być przestrzenią, którą chcemy wybrać. 

- Podkreśla Pan, że to dla Pana wyjście ze strefy komfortu. Dlaczego właśnie teraz?

- Przygotowywałem się do tego długo. Zastanawiałem się, z której strony pokazać swoje doświadczenie i to, co mnie w sporcie naprawdę kręci. Praca trenera daje mi ogromną satysfakcję – możliwość wychowywania młodzieży poprzez wartości, jakie niesie sport, wspólne dążenie do celów, budowanie charakteru. Ale wiem też...

Czytasz nas regularnie? 
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 Kup wydanie papierowe z 3 lutego lub online. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bazylak Treść komentarza: Szławien, Tracz, Wocka oraz Dragun. Za moich czasów najlepsi wandale w Otmęcie. Teraz pewnie potomstwo tych nicponi:) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Zniszczony but wrócił na Obuwniczy Szlak. „Tempel” znów cieszy oczy przechodniów w Krapkowicach Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę”
Reklama
Reklama
Reklama