Kierowca z Wrocławia wykorzystał pas do skrętu, by wyprzedzić auto...
Chwila nieprzemyślanej decyzji wystarczyła, by kierowca z Wrocławia zakończył jazdę z wysokim mandatem i niemal pełnym pakietem punktów karnych. Do zdarzenia doszło na DK45 na granicy Krapkowic i Gwoździc.
W kilka sekund mężczyzna stracił 1750 zł oraz 18 punktów karnych.
DK45 pod Krapkowicami. Niebezpieczny manewr na skrzyżowaniu
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 7 czerwca, około godziny 21:37 na drodze krajowej nr 45, w rejonie skrzyżowania z drogą dojazdową do DW415.
Kierowca jechał krajową 45-tką od strony Opola w kierunku Raciborza. Zbliżając się do skrzyżowania, wjechał na pas przeznaczony do skrętu w lewo.
Zamiast jednak wykonać manewr skrętu, wykorzystał ten pas do ominięcia i wyprzedzenia poprzedzającego go pojazdu.
Policja: to jeden z najniebezpieczniejszych manewrów
Funkcjonariusze, którzy interweniowali na miejscu, nie mieli wątpliwości co do kwalifikacji zdarzenia. Wykorzystanie pasa do skrętu w lewo jako pasa do wyprzedzania to manewr skrajnie niebezpieczny, szczególnie w rejonie skrzyżowania, gdzie ruch jest wzmożony i nieprzewidywalny.
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1750 zł oraz 18 punktami karnymi.
Chwila brawury, która mogła skończyć się wypadkiem
Policja przypomina, że tego typu zachowania należą do najbardziej ryzykownych na drodze. Skrzyżowania i ich bezpośrednie okolice to miejsca, gdzie dochodzi do nagłych zmian kierunku jazdy innych uczestników ruchu. Każda nieprawidłowa decyzja może tam doprowadzić do groźnej kolizji lub wypadku.


Napisz komentarz
Komentarze