Wieczorem na stacjach paliw w Krapkowicach i Gogolinie widać było wyraźnie większy ruch. Samochody ustawiały się w kolejkach do dystrybutorów. Podczas naszej obecności wszystkie stanowiska były zajęte.
W Pietnej wieczorem zabrakło paliwa. Około godz. 21.30 na stacji nie było już ani benzyny, ani oleju napędowego. Jak się dowiedzieliśmy, kolejki zaczęły tworzyć się już około godz. 14.00. Z każdą godziną było tylko tłoczniej. Po godz. 18.00 ruch był tak duży, że – jak relacjonują mieszkańcy – nie dało się nawet rowerem wjechać na plac przy stacji.
Kierowcy chcieli wykorzystać ostatnie godziny obowiązywania niższych cen. Nie chodzi jednak tylko o zwykły koniec miesiąca. Od wtorku 1 września zmieniają się zasady sprzedaży paliw.
Ostatni dzień tańszego tankowania
31 sierpnia jest ostatnim dniem obowiązywania osłonowego programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Pakiet został uruchomiony 17 sierpnia i obejmował dwa rozwiązania: obniżenie VAT na benzynę i olej napędowy z 23% do 8% oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych.
Na ostatnie trzy dni obowiązywania programu, czyli 29–31 sierpnia, maksymalne ceny ustalono na poziomie:
Pb95 – 6,64 zł/l,
Pb98 – 7,46 zł/l,
diesel – 7,31 zł/l.
Od północy znika pakiet osłonowy na ceny paliw. Wraca również podstawowa, 23-procentowa stawka VAT.
Ile zapłacimy od 1 września?
Prognozy dla kierowców nie są szczególnie optymistyczne. Analitycy e-petrol.pl przewidują, że w pierwszych dniach września benzyna Pb95 może kosztować 7,38–7,51 zł za litr, a olej napędowy 8,19–8,33 zł za litr. Dla Pb98 prognozowany przedział to 8,36–8,49 zł/l. Oznacza to wzrost rzędu 70–90 groszy na litrze.
Dla kierowcy, który tankuje 50 litrów, różnica może być odczuwalna. Przy podwyżce o 70 groszy rachunek wzrośnie o 35 zł, a przy 90 groszach – o 45 zł.
Nie oznacza to jednak, że dokładnie takie ceny pojawią się na każdej stacji. Po zakończeniu programu na ceny ponownie wpływać będą m.in. notowania ropy, kurs złotego, ceny hurtowe i marże sprzedawców.
Dlaczego w Krapkowicach i Gogolinie zrobiło się tłoczno?
Dla części kierowców odpowiedź była prosta: jeśli i tak trzeba zatankować, lepiej zrobić to jeszcze 31 sierpnia niż 1 września. Na stacjach, które odwiedziliśmy w Krapkowicach i Gogolinie, dystrybutory przez cały czas były zajęte, a przed nimi ustawiały się kolejne samochody.
Podobne kolejki pojawiały się dziś także w innych częściach Polski.
Czy kierowcy rzeczywiście mają powód do obaw? Pierwsze wrześniowe ceny pokażą to już we wtorek rano.
![[ZDJĘCIA] Kierowcy ruszyli po tańsze paliwo. W Krapkowicach i Gogolinie ustawiają się kolejki, w Pietnej brakło paliwa Kolejka samochodów przy dystrybutorach na stacji paliw w Krapkowicach przed podwyżką cen od 1 września](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xl-zdjecia-kierowcy-ruszyli-po-tansze-paliwo-w-krapkowicach-i-gogolinie-ustawiaja-sie-kolejki-w-pie-1788205550.png)

Napisz komentarz
Komentarze