Chwile grozy w jednym z bloków przy ulicy Strzeleckiej w Zdzieszowicach. Z mieszkania na drugim piętrze zaczął wydobywać się dym, a zaniepokojeni sąsiedzi natychmiast wezwali służby. Okazało się, że 51-letni lokator zasnął, pozostawiając na gazie garnek z rozgrzanym olejem. Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu.