Gęste kłęby czarnego dymu widoczne z wielu kilometrów, liczne zgłoszenia na numer alarmowy i siedem zastępów straży pożarnej skierowanych na miejsce. W poniedziałkowy wieczór mieszkańcy Zdzieszowic obawiali się pożaru lub awarii przemysłowej. Służby uspokajają – zagrożenia nie było, a sytuacja miała związek z procedurami technologicznymi po utracie zasilania.