Miał zostać na rok. Został na 23 lata. Dziś w orkiestrze grają z nim żona i synowie
Kiedy w 2003 roku Rafał Jilg przyszedł na pierwszą próbę Młodzieżowej Orkiestry Dętej w Gogolinie, miał zostać na rok. Dziś mija 23 lata, a orkiestra ma na koncie cztery płyty, setki koncertów i muzyków, którzy trafili później do filharmonii i akademii muzycznych. Co więcej, na scenie z dyrygentem coraz częściej staje jego własna rodzina – żona i dwaj synowie.
Dzisiaj, 19:19